Ludzie na drodze do piekła

A jeden z nich, znawca Prawa, zapytał Go podchwytliwie: „Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?”. On odpowiedział: „Będziesz miłował Pana, swego Boga, całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie jest podobne do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy”. (Mt 22, 35-40)

 

Siedzę skulony w swoim pokoju i z przerażeniem myślę o tych wszystkich, którzy Boga nie kochają. Którzy Go ignorują. Którzy nie chcą mieć z Nim żadnej relacji. Ci ludzie są na drodze do piekła.

Bóg istnieje. Niebo istnieje. Piekło też.

Może komuś się wydaje, że nie zasłużył na piekło. Myślę że wielu tak uważa. Ale to jest nieprawda.

To, że ludzie idą do nieba wynika wyłącznie z dobroci Boga. Z dobroci, na którą nikt z nas nie zasłużył.

W tym jest jeden szkopuł. To dla nas samych musi być ważne. Najważniejsze dzisiaj, teraz.

Ja drzę o swoje zbawienie. Chociaż, nie tylko o niebo mi chodzi, ale o samo bycie z Jezusem. Lubię być z Jezusem. Doświadczam od Niego mnóstwo miłości. Nie tak jak od innych ludzi.

Kocham tych, którzy kochają Jezusa. Są dla mnie braćmi.

Jednocześnie z przerażeniem myślę o tych wszystkich, dla których Bóg jest poza horyzontem ich myślenia. Zajęci róznymi przyziemnymi sprawami. Zajęci budowaniem świata bez Boga. Są na drodze do piekła.

Pragnę by też poznali Boga, Jego miłość. By byli szczęśliwi. Nie można być szczęśliwym bez Boga.

Piekło nie jest ich przeznaczeniem. Ale może stać się ich wyborem, jeśli się na Boga nie zdecydują.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *