Znak od Boga

Niektórzy nauczyciele Pisma i faryzeusze mówili: „Nauczycielu! Chcemy ujrzeć jakiś znak od Ciebie”. A On odpowiedział: „To ludzie źli i wiarołomni domagają się znaku, ale będzie im dany jedynie znak proroka Jonasza. (Mt 12, 38-39)

Ludzie źli i wiarołomni…
Jezus dokonywał wtedy wielu znaków. A jednak, niektórzy domagali się znaku.
To nie jest tak, że Bóg nie chce w ogóle odpowiadać na ludzkie prośby. Bóg jednak patrzy na serce. Przenika do głębi serca, zna ludzkie pragnienia, powody, jakimi ktoś się kieruje. A czasem daje znaki, ale my ich nie widzimy, jak nie widzieli ich faryzeusze. Bo przykroiliśmy Boga do swoich wyobrażeń. Zamknęliśmy Go w pudełku. Jesteśmy ślepi na to, co Bóg robi. Bo wydaje nam się że wiemy lepiej, jak Bóg powinien działać i w jaki sposób powinien się objawiać.

Bóg objawia swoją miłość wśród tych, u których nie spodziewamy się żeby działał. Bo to na przykład ludzie nie z naszej bajki. Grzesznicy i celnicy. A miłość Boża jest niezmierna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *