Przypowieść o nieuczciwym zarządcy
Pan pochwalił nieuczciwego zarządcę za jego rozsądek. Bo synowie tego świata są wśród podobnych sobie bardziej rozsądni niż synowie światłości. Mówię wam: Używajcie nieuczciwej mamony do zjednywania sobie przyjaciół, aby przyjęto was do wiecznych mieszkań, gdy się już ona skończy. (Łk 16,8-9)
Zarządca myślał o swojej przyszłości. Umiał kalkulować, w jaki sposób zapewnić sobie lepszą przyszłość. Włożył wysiłek w to, by sobie tę lepszą przyszłość zapewnić.
My jesteśmy dłużnikami Boga. Bóg będzie każdego z nas rozliczał. Nieraz myślimy o swojej wiecznej przyszłości, ale czy robimy to, co jest właściwe? Inni tak robią, to pewnie jest słuszne, jakoś to będzie. No nie będzie jakoś. Przyjdzie burza, i wszystko runie. Nic się samo nie robi, nic się samo nie naprawia. Wszystko, co dobre, wymaga wysiłku. Ale najpierw, warto posłuchać, warto próbować zrozumieć Jezusa, czego Bóg od nas naprawdę chce.

Dodaj komentarz