Uciekam od ludzi którzy uważają że coś znaczą
Byli właśnie w drodze, zdążając do Jerozolimy. Jezus ciągle ich wyprzedzał, tak że się dziwili. A ci, którzy szli za Nim, byli przestraszeni. Jezus ponownie przywołał Dwunastu i zaczął im mówić o tym, co miało Go spotkać: „Oto teraz zdążamy do Jerozolimy. Tam Syn Człowieczy zostanie wydany wyższym kapłanom i nauczycielom Pisma. Oni skażą Go na śmierć i wydadzą poganom. Będą z Niego drwić, pluć na Niego, wychłoszczą Go i zabiją, ale po trzech dniach zmartwychwstanie”.
Jezusa wystawiono na piedestał. Zrobiono z Niego władcę. Dla mnie nie jest władcą. Jest kimś bliskim.
Jezus przyszedł do tych, którzy nic nie znaczą. Stał się jednym z nich. I właśnie jako taki został ukrzyżowany.

Dodaj komentarz