Bóg uzdrawia w relacji

Przyszedł do swego miasta rodzinnego i nauczał w synagodze. Zdziwieni mieszkańcy pytali: „Skąd u Niego tak niezwykła mądrość i cuda? Jest przecież synem cieśli. Czyż Jego Matka nie ma na imię Maryja, a Jego bracia Jakub, Józef, Szymon i Juda? Także Jego siostry mieszkają wśród nas. Skąd więc ma to wszystko?”. I powątpiewali w Niego. A Jezus powiedział do nich: „Tylko w ojczyźnie i w swoim domu prorok może być tak lekceważony”. Nie uczynił tam wielu cudów, gdyż Mu nie wierzyli. (Mt 13, 54nn)

Żyli obok Niego przez tyle lat. Rodzina jak rodzina. Nikt nie zwracał na nich uwagi.
A Jezus nikomu się nie narzucał.
Miłość się nie narzuca.

Bóg dokonuje dużo więcej niż tylko fizycznego uzdrowienia.
Bóg pragnie relacji z nami. Z każdym z nas.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *