Wiara setnika
„Zapewniam was: U nikogo w Izraelu nie spotkałem tak wielkiej wiary. I dlatego mówię wam: Wielu przyjdzie ze wschodu i z zachodu i w królestwie niebieskim zasiądą przy stole z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem. A synowie królestwa zostaną wyrzuceni w ciemności, na zewnątrz. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Do setnika zaś powiedział: „Idź, niech ci się stanie tak, jak uwierzyłeś”. W tej samej chwili jego sługa odzyskał zdrowie. (Mt 8, 10b-13)
Czy znaczy to, że w Izraelu nie wierzono w Boga? Wręcz przeciwnie. Coś jednak sprawiało, że ta wiara napotykała blokadę. Z jednej strony wierzyli, a z drugiej – odwracali się od Boga.
Myśleli że mają Boga w garści. Że Go oswoili. Że Bóg będzie im sprzyjał. Że Bóg będzie działać na ich zasadach. Tak, jak oni to sobie wymyślili, wyobrazili, poukładali.
Przyszedł Jezus. I ludzie którzy byli pewni swego – minęli się z Nim. Bóg się do nich nie dostosował.
Chcemy mówić Bogu, jak może działać, a jak nie. Zamknęliśmy się w doktrynie. Tu jest Bóg, tam Go nie ma. Ludzka mentalność jest często przeszkodą by zobaczyć działanie Boga.
Niektórzy są skłonni węszyć we wszystkim działanie Złego. Ci sam ludzie nie widzą wszechmocy, wszechwładzy, wszechobecności Boga.
Wszystko, co dzieje się na Ziemi, dzieje się z mocy Boga. Albo za przyzwoleniem Boga. Bóg może wszystko zmienić. To tylko zależy od naszej wiary.
My sami jesteśmy największą przeszkodą w tym, by Bóg działał w naszym życiu.

Dodaj komentarz