Prawdziwe życie
Wtedy Piotr wziął Go na bok i stanowczo Go upominał: „Niech Cię Bóg broni! Panie, na pewno się to Tobie nie przydarzy!”. On zaś odwrócił się i rzekł do Piotra: „Idź za Mną, szatanie!. Przeszkadzasz Mi, bo nie myślisz po Bożemu, ale po ludzku”. Potem Jezus powiedział do uczniów: „Jeśli ktoś chce iść za Mną, niech się wyrzeknie samego siebie; niech weźmie swój krzyż i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce ocalić swoje życie, straci je; a kto straci swoje życie z mojego powodu, znajdzie je. Jaką korzyść będzie miał człowiek, jeśli zdobędzie cały świat, ale straci swoje życie? Albo co może dać człowiek w zamian za swoje życie? (Mt 16,22nn)
Piotr miał Jezusa za przyjaciela. Pragnął dla Niego, tak po ludzku, szczęśliwego życia.
Wyobrażamy sobie to szczęśliwe życie na różne sposoby, jak ono powinno wygładać. Ludzie napisali wiele bajek o tym, jak to zło zostaje pokonane przez bohaterów bajki, którzy potem żyli „długo i szczęśliwie”. Też wiele filmów opiera się na tym schemacie.
W ludziach jest pragnienie dobra. Bóg nas takimi stworzył.
Jednakże w historiach bajkowych dość jasno widać, kto jest szlachetnym bohaterem, a kto – czarnym charakterem. Zły często nie ukrywa tego, że jest zły, i że jego cele są złe. Inaczej jest w rzeczywistym świecie. Tu często zło ukrywa się pod płaszczykiem dobra. Świat nie jest czarno-biały. Też nie jest tak, że źli ludzie urodzili się źli, i jeśli są źli – takimi zostaną.
Poza tym – my często sądzimy po pozorach. Po słowach, deklaracjach. A to, jaki ktoś jest naprawdę, jest ukryte głęboko, w sercu. My sami, przed innymi ludźmi zakładamy maski, odgrywamy swoje role.
Na podstawie życiowych doświadczeń ludzie budują swoje przekonania. Przekonania często fałszywe – o sobie, o innych, o Bogu, o świecie. W ten świat ludzkich przekonań wchodzi Jezus. Ten, który jest drogą, prawdą, i życiem. Bóg pragnie to wszystko prostować.
I nieraz, o tych prawdach, przekonujemy się w sposób bolesny.
Na szczęście nie jesteśmy na tej drodze sami. Bóg zawsze jest przy nas. Nawet wtedy, gdy wydaje nam się, że Go nie ma.

Dodaj komentarz